Woda w ogrodzie.

Piękny, zadbany ogród jest wizytówką każdego domu. Jest wiele sposobów aby uczynić go wyjątkowym miejscem. Nawet najskromniejsza dekoracja może znacząco odmienić wygląd Twojego ogrodu i sprawić, że będziesz stale uciekać myślami do wypoczynku w Twoim zielonym zakątku. Wśród dekoracji ogrodowych przodują ozdoby wodne.

Fontanny zdobyły sympatię wielu, nie bez powodu. Wszystko to za sprawą jej delikatnego szumu, który może ukoić nawet najbardziej zszargane nerwy. Ruch wody wprowadza do ogrodu życie, zapewnia niezwykłe wrażenia wizualne, dodaje wykwintności otoczeniu oraz poprawia mikroklimat. Jej walory są najbardziej doceniane latem – w upalne dni dodaje ochłody i rześkości.

Nierzadko rezygnujemy z elementu wodnego w ogrodzie, ponieważ kojarzy nam się z zagrożeniem. Gdy mamy małe dzieci obawiamy się o nieszczęśliwy wypadek. Woda kojarzy nam się z dodatkowym obowiązkiem utrzymania jej w czystości.

Jeśli jednak marzymy o wodnym akcencie w naszym ogrodzie mamy wiele alternatyw do wymagających dodatkowych zabiegów pielęgnacyjnych stawów, czy oczek wodnych.

W ramie.

W małym ogrodzie ciekawym rozwiązaniem jest prostokątny zbiornik o murowanym obrzeżu. Obsadzony dobrze dobranymi roślinami będzie wyglądać bardzo elegancko.

Do posadzenia roślin w zbiorniku wodnym wymagana jego głębokość to 1,5m.
Zbiornik można wyposażyć w fontannę.
W posadzce.

W ogrodach z dużą ilością twardych nawierzchni dobrze wygląda oczko wodne wbudowane w ścieżkę bądź placyk (zaplanowane przed ułożeniem posadzki).
Jego głębokość z uwagi na bezpieczeństwo nie powinna
przekraczać 1 m, ale gdy zamierzamy posadzić w nim rośliny, musi mieć minimum pół metra głębokości. Nawet bardzo płytkie oczko (bez roślin) można ciekawie zaaranżować, układając na dnie kolorowe otoczaki. Takie oczko będzie bezpieczne , kiedy mamy małe dzieci.

Ściany wodne.

Ścienne źródełka, “płaczące” ogrodzenia i inne detale, w których
woda spływa z góry na dół, zajmują znacznie mniej miejsca niż tradycyjne sadzawki. Łatwiej też utrzymać w nich czystość. Rozpryskujące się krople silnie nawilżają powietrze, tworząc w ogrodzie korzystny mikroklimat. W naturze woda spływa po głazach.

Fontanny.

W romantycznym ogrodzie często słychać szmer wody. Do takich klimatów doskonale pasuje fontanna. Mała zmieści się wszędzie. Wodę wprawia w ruch pompa o średniej mocy.

Z głazów.

Fontanna może też tryskać z… kamienia. To prosta konstrukcja: pompa zasysa wodę ze zbiornika pod głazem i tłoczy ją na zewnątrz przewodem łączącym pompę z otworem w kamieniu.

W misach.

Woda ożywia ogród, nawet jeśli zajmuje tylko maleńką jego część. Czasami wystarczy sięgnąć po misę czy donicę pasującą do stylu ogrodu, balkonu czy tarasu. Zainstalowana w naczyniu niewielka pompka pozwoli stworzyć minifontannę. Aby w misie mogły zamieszkać rośliny, powinna mieć minimum 30 cm wysokości. Wtedy zmieści się w niej też podłoże, np. drobny żwirek.

Poidełka.

Misa o szerszym brzegu lub z ułożonym na dnie kamieniem, na którym mogą
przysiadać ptaki, pełni też funkcję poidełka. Ptaki nie lubią głębokiej wody – funkcję wodopoju i kąpieliska mogą więc pełnić tylko płytkie naczynia. Wokół poidełka (zwłaszcza stojącego na ziemi) nie może być zarośli – to idealna kryjówka dla drapieżników. Poidełko można również zaaranżować z kamienia z naturalnym zagłębieniem, w którym będzie się zbierać deszczówka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.